czwartek, 4 października 2012

ROZDZIAŁ 1

Od kiedy pamiętam podróżowałam z rodzicami po całej Polsce,pare razy byłam za granicą.Gdy zadomowię się musimy znów się przeprowadzać.Mam nadzieje że teraz tak nie będzie.Dziś mam 16 lat i jestem emo.Oczywiście rodzice nie cieszą sie ale przynajmniej akceptują.Właśnie przeprowadziłam się do Warszawy, będe chodzić do Technikum nr.25 na technika obsługi turystycznej.Znowu będą wyzwiska pod moim adresem.
  -Natasza!-usłyszałam głos matki-Weź psa na spacer-dodała gdy mnie zobaczyła.
   Zapięłam Nike i wyszłam do parku.Po drodze widziałam wiele osób śpieszących się do domu lub do pracy. Widziałam też wiele par całujących sie na ławkach w parku. Kiedy tak szłam poczyłam jak coś na mnie wpadło.
 -Przepraszam-usłyszałam-Jestem Karolina ale znajomi mówią na mnie Kara-przedstawiła sie
 -Nic sie nie stało.Jestem Natasza znajomi mówią mi Tuśka-odpowiedziałam.
 -Do jakiej szkoły idziesz?-spytała
  -Technikum nr.25 na turystykę-odpowiedziałam
  -To tak jak ja-powiedziała-Musze już iść.Spotkajmy sie tu jutro o 7:30-powiedziała
   -Ok-zgodziłam sie i każda poszła w swoją strone.  
  Wróciłam do domu wykąpałam sie i poszłam spać.
Wstałam równo o 6:15.Wykonałam poranne czynności. Umalowałam się,wyprostowałam włosy i  ubrałam .Z domu wyszłam o 7:20 więc spokojnie dojde.Kara już była.
     -Cześć gotowa?-przywitała się
    -Nie wiesz-zaśmiałam się.
  Po jakimś kwandransie byliśmy w szkole i wchodziłyśmy na piętro.
    -Chodź ze mną na chwilę do brata-poprosiła
    -Ok-odpowiedziałam i poszłąm za nią. 
   Zobaczyłam wysokiego bruneta z kolczykiem w wardze
    -Rafał!!-krzyknęła Karolina
     -Co?-spytał uśmiechnięty
   -Rafał to moja przyjaciółka Natasza,Natasza to mój brat Rafał-przedstawiła.
  -Miło mi cie poznać-powiedział
 Rafał tak jak Karolina jest emo.
  -Mi również-odpowiedziałam
   -Jedziesz z nami za miasto teraz na długi weekend?-spytała Karolina
   -Jasne-odpowiedziałam 
 -To idźcie na lekcje-powiedział Rafał i dał nam po buziaku w polik.
  Pewnie wyglądałam ja burak.Kiedy go zobaczyłam od razu mi sie spodobał tyle że na pewno ma dziewczyne.
   -Podoba ci sie-powiedziała Kara
    -Żebyś wiedziała-odpowiedziałam
     -Ty mu też-oznajmiła
    Do końca lekcji nie rozmawiałyśmy o nim.Prosto ze szkoły poszłam sie spakować.Rodzice mi pozwolili, na wszystko pozwalają.Dowiedziałam się że będziemy w domku letniskowym.Usłyszałam dzwonek.Wzięłam walizkę i zeszłam na dół.Otworzyłam i zobaczyłam Rafała.
  -Idziemy?-zapytał się.
  -Tak jasne-odpowiedziałam wziął ode mnie walizkę.
   Jechaliśmy w ciszy bo reszta ma być na miejscu.Nagle samochód się zatrzymał.Odpiął sobie pas i nachylił się nade mną.
      -Podobasz mi się-powiedział i pocałował mnie-Przepraszam nie powinenem-powiedział po skończeniu.
    -Nie musisz-powiedziałam i zaczęłam go całować.
   -Może jedziemy dalej bo coś sobie jeszcze pomyślą-powiedział i ruszyliśmy w dalszą drogę.
     

1 komentarz:

  1. To dopiero początek a już mi się podoba :D
    Kobieto to jest super ja chcę umieć pisać tak jak ty ;)
    pisz szybko następny rozdział bo się doczekać nie mogę ;D

    OdpowiedzUsuń